Główny deweloper libxml2 stwierdził, że ma dość poganiania w sytuacji, gdy jego kodu używają duże korporacje, a on sam nic z tego nie ma.
Główny deweloper libxml2 stwierdził, że ma dość poganiania w sytuacji, gdy jego kodu używają duże korporacje, a on sam nic z tego nie ma.
Takie ryzyko jest chyba w każdej dziedzinie. Dlatego wymyślono patenty, własność intelektualną i prawa autorskie. Twórcy gier indie jakoś sobie radzą. Widać, że marketing gra tu niebagatelną rolę.